Dziurkacz i zszywacz – zgrany duet

Dokumenty wpływają i wychodzą z biura. Są ich tony – dlatego też, trzeba je uporządkować. Posłuży do tego pewien niezbędny duet. Żadne biuro nie może obejść się bez dziurkacza i zszywacza

Co zszywacz złączył, człowiek niech nie rozdziela
Albo niech rozdzieli. Może do tego użyć specjalnego rozszywacza. Artykuły i akcesoria biurowe ułatwiają pracę. Trzeba tylko wiedzieć, jak z nich korzystać. Zszywacz pozwala na łączenie ze sobą plików kartek. W zależności od potrzeb można wybrać małe modele, które na raz łączą 8 do 20 kartek lub zaopatrzyć się w zszywacz przeznaczony do archiwizacji. Są dużo większe i mogą spiąć na raz nawet 100 czy 200 kartek. W zwykłych biurach nie jest to potrzebne, warto jednak wiedzieć, że taki sprzęt istnieje.
Przeciwieństwem zszywacza jest rozszywacz. Pozwala na dość szybkie i wygodne usunięcie zszywek, więc jest to bardzo przydatny artykuł biurowy.

Dziurkacze
Zrobienie w dokumentach zgrabnych dziurek umożliwia ich archiwizację w skoroszytach i segregatorach. Podobnie jak zszywacze, dziurkacze charakteryzują się różną wydajnością. Można znaleźć małe modele – dziurkujące na raz 8 – 12 kartek, lub duże dziurkacze do zadań specjalnych. Dziurkują one na raz nawet do 30 kartek. Trzeba jednak pamiętać, że im ich więcej, tym więcej siły potrzeba aby je przedziurkować. Warto wybierać modele z dołączoną linijką z podziałką, która pozwala na to by dokumenty były zawsze przedziurawione w odpowiednim miejscu. Dzięki temu układają się równo w segregatorze, a to jest bardzo estetyczne.

Opublikowany w Art